"Janosik lezy hań przy dunaju. Z flintom na piersi w nowym odzieniu. W Chochołowie dzwony bijom. Juz tam inksi z Kasią pijom. Krew płynie z boku, krew płynie z boku. Juz se nie bedzie więcej wierchowoł. Hań pod turnicom złota nachowoł. Śmierzć mu w ocy juz zaziero. On downe casy wspomino. Młodości mu zol, Młodości mu zol". Góralski napad na kopalnię Miedziowych nasyconą pełnym złotem pod Bielsko-Białą. TS Podbeskidzie Bielsko-Biała zremisował z KGHM Zagłębiem Lubin.

Źródło: Facebook TS Podbeskidzia Bielsko-Biała

Źródło: Facebook KGHM Zagłębia Lubin
Dwudzieste szóste spotkanie w ramach 1/32 finału rozgrywek o piłkarski Fortuna Puchar Polski sezonu 2024/2025. Na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej TS Podbeskidzie Bielsko-Biała podejmował KGHM Zagłębie Lubin. Gospodarze bili się o powrót do Betclic 1.Ligi po rocznej przerwie. Przed 11 kolejką Betclic 2.Ligi zajmowali dwunaste miejsce w ligowej tabeli ze stratą CZTERNASTU PUNKTÓW do liderującej BS Polonii Bytom. W letnim okienku transferowym Bielszczanie stracili Adriana Małachowskiego (powrót do ŁKS Łódź z wypożyczenia), Jakuba Kisiela (powrót do CWKS Legii Warszawa z wypożyczenia), Tomasza Jodłowca (nieprzedłużenie wygasającego kontraktu), Piotra Tomasika (transfer definitywny do KS Wiślan Skawina), Mateusza Wypycha (nieprzedłużenie wygasającego kontraktu), Sylwestra Lusiusza (transfer definitywny do KS Cracovii), Jana Hlavicę (nieprzedłużenie wygasającego kontraktu), Maksymiliana Sitka (wypożyczenie do ŁKS Łódź), Franciszka Liszkę (transfer definitywny do MŠK Námestovo), Patryka Czadera (transfer definitywny do KS Spójni Landek), Bartosza Bernarda (transfer definitywny do KS Kuźni Ustroń), Jakuba Wasztyla (transfer definitywny do SLKS Vinety Wolin), Daniela Mikołajewskiego (transfer definitywny do KS Wieczystej Kraków), Mateusza Stryjewskiego (transfer definitywny do MKS Mławianki Mława), Michała Stryjewskiego (transfer definitywny do MKS Mławianki Mława), Michała Studnickiego (transfer definitywny do Niwy Nowa Wieś), Patryka Procka (transfer definitywny do Digenis Ypsona), Georgiya Merebashviliego (transfer definitywny do KS Spójni Landek), Kacpra Krzepisza (transfer definitywny do MKP Kotwicy Kołobrzeg), Mateja Senicia (transfer definitywny do NK Široki Brijeg), Marco Siverio Toro (Marco Siverio - transfer definitywny do CD Unión Sur Yaiza), Marko Martinagę (transfer definitywny do SC Gjilani), Samuela Chijinduma Nnoshiriego (Samuela Nnoshiriego - transfer definitywny do Al-Nasr Club), Bartosza Bidę (transfer definitywny do MKS Miedzi Legnica), Martina Chlumecký'ego (transfer definitywny do Kisvárdy FC), Miroslava Iličicia (transfer definitywny do NK Široki Brijeg) i Sebastiána Zajaca (transfer definitywny do AC Sparty Praga B). Dodatkowo pozyskali Maksymiliana Manikowskiego (powrót z MMKS Concordii Elbląg z wypożyczenia), Maksymiliana Nowaka (powrót z MKS Kluczbork z wypożyczenia), Szymona Brańczyka (powrót z KS Wiślan Skawina z wypożyczenia), Konrada Forenca (transfer definitywny z Korony Kielce), Mateja Mršicia (transfer definitywny z KS Raduni Stężyca), Daniela Dziwniela (transfer definitywny z GKS Górnika Łęczna), Marcina Biernata (transfer definitywny z Wisły Płock), Kornela Osyrę (transfer definitywny z CWKS Resovii), Kacpra Gacha (transfer definitywny z BTS Rekordu Bielsko-Biała), Jana Majsterka (transfer definitywny z KS Polonii Warszawa), Mateusza Kizymę (transfer definitywny z KGHM Zagłębia Lubin), Szymona Gołucha (transfer definitywny z GKS 1972 Jastrzębie), Bartosza Marosza (transfer definitywny z Zagłębia Sosnowiec), Linusa Rönnberga (transfer definitywny z JaPS), Michała Bednarskiego (transfer definitywny z MZKS Arki Gdynia), Bartosza Florka (transfer definitywny z OKS Stomilu Olsztyn), Dawida Ściuka (wolny transfer), Nikodema Gancarczyka (wolny transfer), Lucjana Klisiewicza (transfer definitywny z MKS Puszczy Niepołomice) i Pawła Tomczyka (transfer definitywny z KS Polonii Warszawa). W pięciu ostatnich meczach w Fortuna Pucharze Polski Górale ODNIEŚLI TYLKO JEDNO ZWYCIĘSTWO (na wyjeździe z MKP Pogonią Siedlce 1:3) i PONIEŚLI CZTERY PORAŻKI (na wyjeździe z Motorem Lublin 1:0 i Lechią Zielona Góra 2:1 po dogrywce oraz u siebie z KGHM Zagłębiem Lubin 2:4 po dogrywce i MKS Pogonią Szczecin 0:1). W kadrze meczowej ekipy Krzysztofa Brede, na starcie z Lubinianami, zabrakło Szymona Brańczyka (niezmieszczenie się w kadrze), Jaki Kolenca (kontuzja mięśniowa), Patryka Czadera (niezmieszczenie się w kadrze) i Pawła Tomczyka (uraz kostki). Goście walczyli o utrzymanie w Najlepszej Piłkarskiej Lidze w naszym kraju. Przed 10 serią gier PKO BP Ekstraklasy byli na szesnastej pozycji ze stratą CZTERNASTU OCZEK do liderującego KKS Lecha Poznań. W pięciu ostatnich pojedynkach w Fortuna Pucharze Polski Miedziowi odnieśli dwa zwycięstwa (na wyjeździe z KS Startem Jełowa 0:4 i KS Sokołem Kleczew 2:3 po dogrywce) i ponieśli trzy porażki (na wyjeździe z MZKS Arką Gdynia 2:1, Motorem Lublin 1:0 po dogrywce i KS Cracovią 1:0). W kadrze meczowej zespołu Marcina Włodarskiego (zastąpił zwolnionego w poniedziałek Waldemara Fornalika), na spotkanie z Trójkolorowymi, zabrakło Dawida Kurminowskiego (kontuzja mięśniowa), Kajetana Szmyta (złamanie obojczyka), Cypriana Popielca (uraz kolana) i Tomasza Makowskiego (kontuzja mięśniowa). Która z drużyn awansowała do 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski 2024/2025? Czy TS Podbeskidzie Bielsko-Biała przełamał złą passę w Pucharze Polski na własnym boisku? Czy KGHM Zagłębie Lubin przełamał fatalną serię w Pucharze Polski na wyjeździe? Przekonajmy się.
W poprzednich meczach 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski 2024/2025 MKS Sandecja 1910 Nowy Sącz pokonała na Stadionie im. ojca Władysława Augustyniaka w Nowym Sączu KS Cracovię 3:2 po dogrywce (awans Biało-Czarnych), GKS Pogoń Grodzisk Mazowiecki zremisowała na Stadionie Miejskim w Grodzisku Mazowieckim z Lechią Gdańsk 1:1 po dogrywce (w rzutach karnych 4:3 - awans Czerwono-Białych), TS Podbeskidzie II Bielsko-Biała skapitulował na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej z OKS Odrą Opole 0:5 (awans Wikingów Południa), ŁKS II Łódź stracił na Stadionie Miejskim im. Władysława Króla przy Alei Unii 2 w Łodzi z MKP Kotwicą Kołobrzeg 2:3 (awans Kotwy), Elana Toruń umoczyła na Stadionie Miejskim im. Grzegorza Duneckiego w Toruniu z RTS Widzewem Łódź 1:3 (awans Widzewiaków), Wisła Płock wydała na Orlen Stadionie w Płocku z Wartą Poznań 0:1 (awans Warciarzy), KS Bruk-Bet Termalica Nieciecza postradała na Stadionie Sportowym KS Bruk-Bet Termalici w Niecieczy z GKS Katowice 1:2 (awans GieKSy), ZKS Stal Rzeszów zmarnowała na Stadionie Miejskim Stal przy ulicy Hetmańskiej 69 w Rzeszowie z MKS Pogonią Szczecin 0:3 (awans Portowców), KS Hutnik Kraków zremisował na Stadionie Miejskim Hutnika w Krakowie z GKS Piastem Gliwice 3:3 (w rzutach karnych 3:5 - awans Piastunek), MKP Podhale Nowy Targ potracił na Stadionie Miejskim im. Józefa Piłsudskiego w Nowym Targu z Ruchem Chorzów 0:2 (awans Niebieskich), Avia Świdnik zremisowała na Stadionie Miejskim przy ulicy Sportowej 2 w Świdniku z BS Polonią Bytom 3:3 (w rzutach karnych 6:5 - awans Dumy Lotniczego Miasta), MMKS Concordia Elbląg pozostała w tyle na Stadionie Miejskim przy ulicy Krakusa 25 w Elblągu za Lechią Zielona Góra 0:2 (awans Rycerzy Winnego Grodu), KS Siarka Tarnobrzeg pobiła na Stadionie Miejskim w Tarnobrzegu SKS Star Starachowice 4:1 (awans Siarkowców), Korona Kielce zremisowała na EXBUD Arenie w Kielcach z FKS Stalą Mielec 1:1 (w rzutach karnych 4:3 - awans Koroniarzy), MZKS Chrobry Głogów przefiukał na Stadionie Miejskim w Głogowie z KS Polonią Warszawa 1:2 (awans Czarnych Koszul), MKS Kluczbork ograł na Stadionie Miejskim przy ulicy Sportowej 7 w Kluczborku SKS Unię Swarzędz 2:1 (awans Biało-Niebieskich), GKS Olimpia Grudziądz rozprawiła się na Stadionie Miejskim im. Bronisława Malinowskiego w Grudziądzu z GKS Tychy 4:2 (awans Olimpijczyków), SKS Wigry Suwałki zyskał na Stadionie Miejskim w Suwałkach ze Świtem Skolwin 3:1 po dogrywce (awans Wigierek), LKS Barycz Sułów zremisował na Boisku Sportowym w Sułowie z KKS Lechem II Poznań 0:0 (w rzutach karnych 3:5 - awans rezerw Kolejorza), GKS Górnik Łęczna zremisował na Stadionie Piłkarskim Górniczego Klubu Sportowego Górnik w Łęcznej z MKS Puszczą Niepołomice 1:1 (w rzutach karnych 9:10 - awans Żubrów), MKS Miedź Legnica zremisowała na Stadionie im. Orła Białego w Legnicy z RKS Rakowem Częstochowa 0:0 (w rzutach karnych 4:3 - awans Miedzianki), Stal Stalowa Wola zremisowała na Stadionie Podkarpackiego Centrum Piłki Nożnej w Stalowej Woli z MZKS Arką Gdynia 2:2 (w rzutach karnych 2:3 - awans Arkowców), MKS Chojniczanka 1930 Chojnice skorzystała na Stadionie Miejskim w Chojnicach z MKS Zniczem Pruszków 3:2 (awans Chluby Grodu Tura), Górnik Zabrze nie dał rady na Stadionie im. Ernesta Pohla (Arenie Zabrze) w Zabrzu RKS Radomiakowi Radom 0:1 po dogrywce (awans Warchołów), a MKS Grom Nowy Staw przegwizdał na Stadionie Miejskim w Nowym Stawie z ŁKS-em Łódź 0:2 (awans Rycerzy Wiosny). W pozostałych starciach 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski 2024/2025 CWKS Resovia zagra na Stadionie Miejskim Stal przy ulicy Hetmańskiej 69 w Rzeszowie z KKS Lechem Poznań, a MKS Unia Skierniewice zmierzy się na Stadionie Miejskim w Skierniewicach z Motorem Lublin.
Czwartkowe popołudnie na Pogórzu Śląskim. Spisujący się przeciętnie w ostatnich miesiącach Górale kontra prezentujący słabą formę w ostatnich tygodniach Miedziowi. Czy Krzysztof Brede przechytrzył Marcina Włodarskiego?
SKŁADY
TS PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA

Źródło: Facebook TS Podbeskidzia Bielsko-Biała
Porównując skład gospodarzy z przegranego pojedynku domowego w ramach 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski 2023/2024 z MKS Pogonią Szczecin, a ten, jaki wybiegł przeciwko Lubinianom, Krzysztof Brede dokonał dziesięciu zmian. Poza kadrą meczową, z powodu transferu definitywnego do Digenis Ypsona, transferu definitywnego do KS Wieczystej Kraków, nieprzedłużenia wygasającego kontraktu, transferu definitywnego do Kisvárdy FC, urazu mięśniowego, kontuzji mięśniowej, transferu definitywnego do KS Wiślan Skawina, transferu definitywnego do Al-Nasr Club, wypożyczenia do ŁKS-u Łódź bądź transferu definitywnego do OKS Odry Opole, znaleźli się Patryk Procek, Daniel Mikołajewski, Jan Hlavica, Martin Chlumecký, Mateusz Ziółkowski, Jaka Kolenc, Piotr Tomasik, Samuel Nnoshiri, Maksymilian Sitek i Maksymilian Banaszewski. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Krystian Wieczorek, Michał Willman, Marcin Biernat, Jan Majsterek, Kacper Gach, Mateusz Kizyma, Michał Bednarski, Lionel Abate Etoundi (Lionel Abate), Szymon Gołuch oraz Lucjan Klisiewicz. Czy te korekty wpłynęły pozytywnie na jakość gry defensywnej i ofensywnej Górali?
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN

Źródło: Facebook KGHM Zagłębia Lubin
Porównując jedenastkę gości z przegranego spotkania wyjazdowego w ramach 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski 2023/2024 z KS Cracovią, z tą, która wybiegła na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej, Marcin Włodarski dokonał sześciu roszad. Poza kadrą meczową, z powodu transferu definitywnego do Gaziantep FK, przepukliny pachwinowej, urazu mięśniowego, transferu definitywnego do FK Vojvodiny bądź kontuzji mięśniowej, znaleźli się Sokratis Dioudis, Bartosz Kopacz, Tomasz Makowski, Marko Poletanović i Dawid Kurminowski, a na ławce rezerwowych zasiadł Luís Carlos Machado Mata (Luís Mata). W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Jasmin Burić, Jakub Kolan, Damian Dąbrowski, Adam Radwański, Václav Sejk oraz Mateusz Grzybek. Czy te zmiany spowodowały lepszą grę w obronie i ataku Miedziowych?
JESTEŚMY! RĘCE OD PRACY NIE RAZ BĘDĄ BOLAŁY, BUDOWANE OD PODSTAWY FUNDAMENTY Z TWARDEJ SKAŁY OGIEŃ W TRZECH KOLORACH ROZJAŚNIA HORYZONTY TO POCZĄTEK NAS, TO DZIEWIĘĆDZIESIĄTY PIĄTY MAŁYMI KROKAMI WCHODZIMY NA BALET NA POŁUDNIU POLSKI NASTAŁ CZAS NA CERAMED TU ZACZYNA SIĘ HISTORIA, OTWARTA KSIĘGA, PIERWSZY ZAPIS TŁUSTYM DRUKIEM, BIELSKA TWIERDZA TERAZ TO NASZ ŚWIAT TYLKO WYBRANY ZROZUMIE GDZIEŚ TAM ŻYCIE A MYŚLAMI NA BOISKU I TRYBUNIE TWORZYMY HISTORIE Z MYŚLĄ O PRZYSZŁOŚCI, VLEPY, ŚPIEWY, FANY, NADRABIANIE ZALEGŁOŚCI PIERWSZE SZALE A NA BOISKU WYNIKI, W CIĄGU PIĘCIU SEZONÓW PRZESKOK O CZTERY LIGI APETYT ROŚNIE, TRZECIA LIGA, PADAJĄ ASY, INAUGURACJA NA ZAPLECZU EKSTRAKLASY PRZYSZEDŁ CZAS NA NAS TO JUŻ NA CAŁE ŻYCIE IDZIE, IDZIE PODBESKIDZIE! ZARAZ PÓŹNIEJ WIECZNY KONFLIKT I CHOCIAŻ TO BOLI TO BÓG NIE MOŻE NOSIĆ IMIENIA JEDNEGO Z TRZECH KRÓLI DRUGA LIGA, NA ULICACH PIELGRZYMKI WSZĘDZIE, PEŁNY STADION, MŁYN WYGŁASZA ORĘDZIE PISZEMY HISTORIĘ, SYMBOL BIELSKA-BIAŁEJ, MIŁOŚĆ JAK WIRUS, KTÓRA SIĘGA CORAZ DALEJ Z BIEGIEM CZASU LEPIEJ TRAKTUJEMY TO JAK MISJĘ SZALE W GÓRĘ, PASJA, KTÓRA ZMIENIA SIĘ W OBSESJĘ NIE ZA MODĄ I POCHWAŁĄ A TEMU NA PRZEKÓR, Z MIŁOŚCI DO BARW Z SZACUNKIEM DO HERBU NIE TAM GDZIE OJCOWIE, BRACIA

Źródło: Facebook TS Podbeskidzia Bielsko-Biała

Źródło: Facebook KGHM Zagłębia Lubin
W trzeciej minucie niskie dośrodkowanie Marcela Misztala z rzutu rożnego. Piłkę głową zgrali Václav Sejk i Michał Bednarski. Do piłki doszedł Marcin Biernat, ale jego strzał głową poleciał obok lewego słupka bramki gości. Dwie minuty później płaska centra Adama Radwańskiego z lewej strony boiska. Piłkę zgrał Tomasz Pieńko. Do futbolówki dopadł Radwański, ale jego techniczne uderzenie, do boku, sparował Krystian Wieczorek. Jedenasta minuta i płaska wrzutka Michała Willmana z prawej strony boiska. Piłkę zgrali Lionel Abate i Marcel Misztal. Do piłki dotarł Marcin Biernat, ale jego techniczny strzał poleciał tuż nad poprzeczką bramki przyjezdnych. Pierwsze piętnaście minut tego meczu przeszło do historii. Odrobinę lepsi byli goście. Stworzyli kilka sytuacji podbramkowych, ale zabrakło im wykończenia. Gospodarze szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Po piętnastu minutach, na tablicy wyników, widniał remis 0:0.
W szesnastej minucie miękkie dośrodkowanie Adama Radwańskiego z lewej strony boiska. Do futbolówki dobiegł Mateusz Wdowiak, ale jego uderzenie z powietrza poleciało nad poprzeczką bramki gospodarzy. Chwilę później znakomita indywidualna akcja Lucjana Klisiewicza zakończona płaskim strzałem z pola karnego gości. Piłkę, bez problemów, złapał Jasmin Burić. Dwudziesta druga minuta i nieprzymierzone uderzenie Michała Nalepy z dystansu. W dwudziestej szóstej minucie płaska centra Marcela Misztala z lewej strony boiska. Piłkę zgrał Lionel Abate. Do piłki podbiegł Szymon Gołuch, ale jego płaski strzał, do boku, sparował Jasmin Burić. Trzy minuty później przestrzelone uderzenie Marcela Misztala z rzutu wolnego. Drugi kwadrans za nami. Delikatnie lepsi byli gospodarze. Wykreowali kilka okazji strzeleckich, ale zabrakło im wykończenia. Goście szukali swoich szans po kontratakach, ale zabrakło im wykończenia. Po trzydziestu minutach utrzymywał się remis 0:0.
W trzydziestej siódmej minucie niedokręcony strzał Mateusza Grzybka z dalszej odległości. Trzy minuty później przeciągnięta wrzutka Damiana Dąbrowskiego z rzutu wolnego. Do futbolówki pobiegł Michał Nalepa, ale jego uderzenie głową poleciało nad poprzeczką bramki gospodarzy. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry przeciągnięte dośrodkowanie Damiana Dąbrowskiego z rzutu rożnego. Do piłki przybiegł Michał Nalepa, ale jego mocny strzał z powietrza, na linii piątego metra, został zablokowany przez Marcina Biernata.
Sędzia Sebastian Krasny zakończył pierwszą połowę na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej. Minimalnie lepsi byli goście. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, ale zabrakło im wykończenia. Gospodarze szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Najlepszymi piłkarzami przed przerwą byli Marcel Misztal i Mateusz Grzybek. Po pierwszych czterdziestu pięciu minutach mieliśmy remis 0:0. Jak zmienił się obraz tego starcia po przerwie?
Źródło: Twitter TS Podbeskidzia Bielsko-Biała

Źródło: Facebook KGHM Zagłębia Lubin
BIEL - SYMBOL RADOŚCI, NADZIEI, CZERWIEŃ - WŁADZY, WOJNY, PŁOMIENI, NIEBIESKI - WIARY, NIEBA, SPOKOJU, PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA DO BOJU!
Krzysztof Brede i Marcin Włodarski nie zdecydowali się na żadne korekty w swoich składach, które wybrali na podstawie przedmeczowych treningów. Czy były to dobre decyzje?
W pięćdziesiątej pierwszej minucie pierwsza, ale wymuszona roszada dokonana przez Marcina Włodarskiego. Z boiskiem pożegnał się kontuzjowany (kontuzja mięśniowa) Mateusz Grzybek, którego zastąpił Luís Mata. Życzymy lewemu obrońcy gości szybkiego powrotu do zdrowia. Dwie minuty później żółtą kartkę dostał Lionel Abate za wejście nakładką na prawą stopę Jakuba Kolana. Pięćdziesiąta siódma minuta i podwójna zmiana w ekipie przyjezdnych. Murawę opuścili Tomasz Pieńko i Václav Sejk, a w ich miejsce pojawili się Patryk Kusztal oraz Daniel Mikołajewski. W pięćdziesiątej dziewiątej minucie żółtko otrzymał Luís Mata za nadepnięcie na prawą stopę Lionela Abate. Minutę później kąśliwy strzał Michała Willmana z dystansu. Piłkę, bez problemów, złapał Jasmin Burić. Sześćdziesiąta minuta i płaskie dośrodkowanie Mateusza Wdowiaka z lewej strony boiska. Do piłki doszedł Luís Mata, ale jego mocne uderzenie, do boku, sparował Krystian Wieczorek. Pierwsze piętnaście minut po przerwie przeszło do historii. Lepiej zmotywowani wyszli z szatni gospodarze. Wykreowali kilka okazji strzeleckich, ale zabrakło im wykończenia. Goście szukali swoich szans po kontratakach, ale zabrakło im wykończenia. Po sześćdziesięciu minutach zachowany został remis 0:0.
W sześćdziesiątej pierwszej minucie pierwsza korekta składu gospodarzy. Na ławkę rezerwowych ściągnięto Lucjana Klisiewicza, którego zmienił Paweł Tomczyk. Trzy minuty później płaski strzał Damiana Dąbrowskiego z dalszej odległości. Piłkę, bez problemów, złapał Krystian Wieczorek. Sześćdziesiąta piąta minuta i sędzia Sebastian Krasny podyktował rzut karny dla gości po faulu Marcina Biernata na Danielu Mikołajewskim we własnym polu karnym. W sześćdziesiątej szóstej minucie do piłki podszedł Marek Mróz, który nie wykorzystał rzutu karnego. Jego mocne uderzenie w środek bramki, do boku, sparował Krystian Wieczorek. Minutę później żółtą kartkę zobaczył Szymon Gołuch za kwestionowanie decyzji sędziego Sebastiana Krasnego. Sześćdziesiąta ósma minuta i przeciągnięta centra Adama Radwańskiego z lewej strony boiska. Piłkę głową zgrał Mateusz Wdowiak. Do futbolówki dopadł Daniel Mikołajewski, ale jego silny strzał z powietrza, do boku, sparował Krystian Wieczorek. W sześćdziesiątej dziewiątej minucie podwójna roszada dokonana przez Krzysztofa Brede. Zeszli Marcel Misztal i Szymon Gołuch, weszli Matej Mršić oraz Linus Rönnberg. Dwie minuty później płaska wrzutka Jakuba Kolana z prawej strony boiska. Piłkę zgrał Marek Mróz. Do piłki dotarł Mateusz Wdowiak, ale jego mocne uderzenie poleciało nad poprzeczką bramki miejscowych. Siedemdziesiąta trzecia minuta i dokładne Linusa Rönnberga z rzutu rożnego. Do futbolówki dobiegł Michał Willman, ale jego kąśliwy strzał z powietrza, do boku, sparował Jasmin Burić. W siedemdziesiątej czwartej minucie żółtko obejrzał Kacper Gach za staranowanie Daniela Mikołajewskiego. Przedostatni kwadrans tego pojedynku za nami. Inicjatywę przejęli goście. Stworzyli kilka sytuacji podbramkowych, ale zabrakło im wykończenia. Gospodarze szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Po siedemdziesięciu pięciu minutach nadal remis 0:0.
W siedemdziesiątej siódmej minucie podwójna zmiana w ekipie gospodarzy. Z boiskiem rozstali się Mateusz Kizyma i Lionel Abate, których zastąpili Paweł Czajkowski oraz Radosław Zając. Trzy minuty później żółtą kartkę ujrzał Jan Cywiński (fizjoterapeuta drużyny miejscowych) za kwestionowanie decyzji sędziego Sebastiana Krasnego. Osiemdziesiąta minuta i podwójna korekta składu gości. Murawę opuścili Marek Mróz i Mateusz Wdowiak, a w ich miejsce pojawili się Marcel Reguła oraz Hubert Adamczyk. W osiemdziesiątej siódmej minucie techniczne uderzenie Radosława Zająca z dystansu. Piłkę, bez problemów, złapał Jasmin Burić. Pięć minut później żółtko spostrzegł Adam Radwański za powalenie Pawła Tomczyka.
Sędzia Sebastian Krasny zakończył dwudzieste szóste spotkanie w ramach 1/32 finału rozgrywek o piłkarski Fortuna Puchar Polski sezonu 2024/2025 rozegrane na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej. Pierwsza połowa to optyczna przewaga przyjezdnych. Wykreowali kilkanaście okazji strzeleckich, ale zabrakło im wykończenia. Miejscowi szukali swoich szans po kontratakach, ale zabrakło im wykończenia. Druga połowa to absolutna dominacja gości. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, ale zabrakło im wykończenia. Gospodarze szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Najlepszymi piłkarzami tego meczu byli Krystian Wieczorek i Adam Radwański. W następnej kolejce Betclic 2.Ligi ekipa Krzysztofa Brede zagra na Stadionie Miejskim im. Bronisława Malinowskiego w Grudziądzu z GKS Olimpią Grudziądz, natomiast w PKO BP Ekstraklasie zespół Marcina Włodarskiego zmierzy się na KGHM Zagłębie Arenie w Lubinie z RKS Radomiakiem Radom. Ostatecznie, w dwudziestym szóstym starciu 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski 2024/2025, TS Podbeskidzie Bielsko-Biała zremisował na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej z KGHM Zagłębiem Lubin 0:0. Taki wynik oznaczał dogrywkę pod Klimczokiem.
Źródło: Twitter TS Podbeskidzia Bielsko-Biała

Źródło: Facebook KGHM Zagłębia Lubin
NIE TAM GDZIE SŁAWA, NIE TAM GDZIE HISTORIA PIĘKNIE NAPISANA OBIERAMY NOWĄ DROGĘ, IDZIEMY JAK MĘDRCY, ZAŁOŻYCIELE ORGANIZACJI BIELSKIEJ TWIERDZY UPARCIE CHOĆ WIEDZĘ ZDOBYWAMY W RATACH
W dziewięćdziesiątej drugiej minucie świetna indywidualna akcja Linusa Rönnberga zakończona skiksowanym strzałem z pola karnego gości. Dziesięć minut później mocne uderzenie Patryka Kusztala z dystansu. Piłkę, bez problemów, złapał Krystian Wieczorek. Pierwsza minuta doliczonego czasu gry niskie dośrodkowanie Damiana Dąbrowskiego z rzutu wolnego. Do piłki doszedł Michał Nalepa, ale jego strzał głową poleciał nad poprzeczką bramki gospodarzy.
W sto czternastej minucie drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwień przyuważył Kacper Gach za powalenie Marcela Reguły. Od tego momentu gospodarze grali w dziesiątkę. Minutę później płaska centra Damiana Dąbrowskiego z rzutu wolnego. Do futbolówki dopadł Adam Radwański, ale jego płaskie uderzenie, na rzut rożny, sparował Krystian Wieczorek. Sto dwudziesta minuta i żółtko zauważył Michał Nalepa za staranowanie Linusa Rönnberga.
Sędzia Sebastian Krasny zakończył dogrywkę w dwudziestym szóstym pojedynku w ramach 1/32 finału rozgrywek o piłkarski Fortuna Puchar Polski sezonu 2024/2025 rozegraną na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej. Pierwsza połowa to optyczna przewaga przyjezdnych. Wykreowali kilka okazji strzeleckich, ale zabrakło im wykończenia. Miejscowi szukali swoich szans po kontratakach, ale zabrakło im wykończenia. Druga połowa to absolutna dominacja gości. Stworzyli kilka sytuacji podbramkowych, ale zabrakło im wykończenia. Gospodarze szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im ostatniego podania. Najlepszymi piłkarzami dogrywki byli Krystian Wieczorek i Adam Radwański. Ostatecznie, po stu dwudziestu minutach dwudziestego szóstego spotkania 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski 2024/2025, TS Podbeskidzie Bielsko-Biała zremisował na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej z KGHM Zagłębiem Lubin 0:0. Taki wynik oznaczał konkurs rzutów karnych pod Klimczokiem.
EJ, MUSI BYĆ CIĘŻKO IDĄC PO NIEPRZETARTYCH SZLAKACH JEBAĆ ŁATWIZNĘ, NIC NIE STRASZNE GÓRALOWI, U PODSTAW ZARYS NASZYCH DŁONI, NA WSZYSTKO GOTOWI! ZIMNA, KRYSTALICZNA KREW I SZALE DO GÓRY, CZUŁE PRZEPOWIEDNIE, PONAD NAMI TYLKO GÓRY
TS PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA
a) do futbolówki podszedł Paweł Tomczyk, który płaskim uderzeniem przy lewym słupku pokonał bezradnego Jasmina Buricia. 1:0.
b) do futbolówki podszedł Marcin Biernat, który mocnym uderzeniem pod poprzeczkę w środek bramki pokonał bezradnego Jasmina Buricia. 2:1.
c) do futbolówki podszedł Matej Mršić, który technicznym uderzeniem przy lewym słupku pokonał bezradnego Jasmina Buricia. 3:2.
d) do futbolówki podszedł Jan Majsterek, który nie wykorzystał rzutu karnego. Jego techniczne uderzenie przy lewym słupku, do boku, sparował Jasmin Burić. 3:3.
e) do futbolówki podszedł Radosław Zając, który nie wykorzystał rzutu karnego. Jego techniczne uderzenie poleciało wysoko nad poprzeczką bramki gości. 3:4.
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
a) do piłki podszedł Damian Dąbrowski, który nie wykorzystał rzutu karnego. Jego płaski strzał w środek bramki, bez problemów, złapał Krystian Wieczorek. 0:0.
b) do piłki podszedł Daniel Mikołajewski, który mocnym strzałem w lewe okienko pokonał bezradnego Krystiana Wieczorka. 1:1.
c) do piłki podszedł Marcel Reguła, który technicznym strzałem przy lewym słupku pokonał Krystiana Wieczorka. Bramkarz gospodarzy wyczuł intencję strzelca, ale Regułę uratowała precyzja. 2:2.
d) do piłki podszedł Hubert Adamczyk, który płaskim strzałem przy lewym słupku pokonał bezradnego Krystiana Wieczorka. 3:3.
e) do piłki podszedł Adam Radwański, który potężnym strzałem w prawe okienko pokonał bezradnego Krystiana Wieczorka. 3:4.
W konkursie rzutów karnych TS Podbeskidzie Bielsko-Biała przegrał z KGHM Zagłębiem Lubin 3:4 i to Miedziowi awansowali do 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski 2024/2025.

Źródło: Facebook TS Podbeskidzia Bielsko-Biała

Źródło: Facebook KGHM Zagłębia Lubin
TS PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA 0:0 KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
Strzelcy bramek:
a) TS Podbeskidzie Bielsko-Biała: zabrakło chłodnej głowy pod bramką Jasmina Buricia
b) KGHM Zagłębie Lubin: Marek Mróz (66 minuta z rzutu karnego)
Sędzia - Sebastian Krasny
Żółte Kartki:
a) TS Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lionel Abate (53 minuta), Szymon Gołuch (67 minuta), Kacper Gach (74 i 114 minuta), Jan Cywiński (fizjoterapeuta, 80 minuta)
b) KGHM Zagłębie Lubin - Luís Mata (59 minuta), Adam Radwański (90+2 minuta), Michał Nalepa (120 minuta)
Czerwona Kartka - Kacper Gach (TS Podbeskidzie Bielsko-Biała, 114 minuta za dwie żółte kartki)
stworzone przez AFK
Post a Comment