Reklama

Czy można jeszcze śnić o tytule mistrza Polski?

 Obraz może zawierać: ludzie uprawiający sporty, tekst „PGE mielec.pl enervigo" URO-EKO LEZAJSK LVBET #STMLPO PODKARPACKIE zumelec futbolsport.pl PGE Energetyczna EKSTRAKLASA KARTAEK RAZEM KINGA WODA KKSLECH 1922 VS. POZNAN PGE FKS Stal Mielec Lech Poznań ATCHDAY MATCHDAY CANAL+ SPORT 13. KOLEJKA PKO BP EKSTRAKLASY NIEDZIELA 13.12.2020 15:00 MIELEC /stal.mielec.oficjalna @fksstalmielec fksstalmielec /fksstalmielec”
Źródło: Facebook PGE FKS Stali Mielec

        Pierwsze niedzielne spotkanie w ramach 13 kolejki PKO BP Ekstraklasy. Na Stadionie MOSiR-u w Mielcu miejscowa PGE FKS Stal podejmowała KKS Lecha Poznań. Gospodarze to beniaminek tegorocznych zmagań. Na razie zajmowali piętnaste miejsce w ligowej tabeli, mając tyle samo punktów, co ostatnie TS Podbeskidzie Bielsko-Biała. Biało-niebiescy walczyli o to, aby uciec od Górali na dystans trzech oczek. Goście byli jedynym przedstawicielem polskiej piłki w europejskich pucharach. Zajęli wprawdzie ostatnie miejsce w swojej grupie Ligi Europy, ale prezentowali się przyzwoicie. W PKO BP Ekstraklasie Kolejorz stracił już wiele punktów, więc musieli wygrać na Podkarpaciu, aby zbliżyć się do ścisłej czołówki ligowej. Która z drużyn zbliżyła się do swojego celu?

        We wcześniejszych spotkaniach 13 kolejki PKO BP Ekstraklasy TS Podbeskidzie Bielsko-Biała przegrało u siebie z GKS Piastem Gliwice 0:5, KGHM Zagłębie Lubin wydarło zwycięstwo z rąk WKS Śląska Wrocław 2:1, Warta Poznań została poskromiona na własnym boisku przez MKS Pogoń Szczecin 1:2, Górnik Zabrze ponownie przegrało na Śląsku z MKS Cracovią Kraków 0:2, a Wisła Kraków, w ostatnich minutach, oddała wiktorię CWKS Legii Warszawa 1:2. Po pojedynku w Mielcu czekały na nas jeszcze zmagania RKS Rakowa Częstochowa z BKS Jagiellonią Białystok oraz Lechii Gdańsk z Wisłą Płock.

        Niedzielne popołudnie w Mielcu. Walczący o utrzymanie gospodarze kontra bijący się o europejskie puchary goście. Biało-niebiescy przyjęli niebiesko-białych. Co się wydarzyło na Podkarpaciu?

SKŁADY

PGE FKS STAL MIELEC 

Obraz może zawierać: 12 osób, tekst „PGE LESZEK OJRZYŃSKI TRENER PGE FKS FKSSTAL MIELEC Lom Lon) PGE MICHAŁ GLIWA 23KRYSTIAN GETINGER 5MATEUSZ ŻYRO 14KAMIL KOŚCIELNY 4BOZHIDAR CHORBADZHIYSKI MARCIN FLIS 20 GRZEGORZ TOMASIEWICZ 7MACIEJ DOMAŃSKI 96 ROBERTY DADOK ANDREJAPROKIĆ ŁUKASZ ZJAWIŃSKI Lo PGE tw.rictec.pl PGE tm tw.niclec.pl PGE 29 DAMIAN PRIMEL URBAŃCZYK WYJŚCIOWA 11 LESZKA OJRZYŃSKIEGO EKSTRAKLASA mielec.pl enervigo 15WOJCIECH 16PRZEMYSŁAWMAJ PETTERI FORSELL 21MATEUSZ MATRAS 25WOJCIECHLISOWSK 98 PAWEŁ TOMCZYK EURO-EKO LEZAJSK LVBET PODKARPACKIE elec futbolsport.pl”
Źródło: Facebook PGE FKS Stali Mielec

        Porównując skład gospodarzy z ostatniego meczu ligowego w Szczecinie, a tego, jaki wybiegł na murawę stadionu MOSiR-u, Leszek Ojrzyński dokonał trzech zmian. Na ławce rezerwowych wylądowali Mateusz Mak, Petteri Forsell i Mateusz Matras. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Andreja Prokić, Robert Dadok oraz Andreja Prokić. Czy te korekty wpłynęły pozytywnie na jakość gry gospodarzy?

KKS LECH POZNAŃ

Obraz może zawierać: 11 osób, tekst „Da S ISHAK KAMIŃSKI KKS KKSLECH 1922 RAMIREZ VS PUCHACZ POZNAN MODER TIBA REZERWOWI MALENICA MUHAR MARCHWIŃSKI DEJEWSKI BOROWSKI AWWAD KRAVETS CZERWIŃSKI SOBOL NIEWIADOMSKI CRNOMARKOVIĆ ŠATKA BUTKO TRENER ŻURAW TRAKLASA එ၉ PARTNER DNIAMECZOWEGO LECH ils BEDNAREK”
Źródło: Facebook KKS Lecha Poznań

        Porównując skład gości z meczu przeciwko TS Podbeskidziu Bielsko-Biała, a tego, jaki wybiegł na Podkarpaciu, Dariusz Żuraw dokonał dwóch zmian. Poza kadrą meczową znaleźli się Thomas Rogne i Jan Sýkora. Od początku, w ich miejsce, pojawili się Ľubomír Šatka oraz Tymoteusz Puchacz. Czy te roszady spowodowały trzecie zwycięstwo z rzędu w lidze Kolejorza?

CZY TO NIE GRAŁA DEFENSYWA TS PODBESKIDZIA BIELSKO-BIAŁA?

        W dziesiątej minucie niecelny strzał Krystiana Getingera z dystansu po ciekawie rozegranym rzucie rożnym przez gospodarzy. Cztery minuty później mocne uderzenie Marcina Flisa z dalszej odległości. Piłkę, przed siebie, sparował Filip Bednarek. Później nic wielkiego się nie wydarzyło. Pierwszy kwadrans tego meczu za nami. Nic ciekawego się nie działo. Na tablicy wyników widniał remis bezbramkowy.

        W siedemnastej minucie bardzo dobre rozegrany korner przez Mielczan. Niezłe dośrodkowanie Krystiana Getingera, piłkę zgrywał Mateusz Żyro. Później do strzału z woleja doszedł Robert Dadok, ale do boku futbolówkę odbił bramkarz Kolejorza. Minutę później słabe uderzenie Tymoteusza Puchacza sprzed pola karnego miejscowych. Piłkę, bez problemów, złapał Michał Gliwa. Dwudziesta siódma minuta i dobra wrzutka Macieja Domańskiego z lewej strony boiska. Piłkę zgrał Kamil Kościelny, a Andreja Prokić strzałem głową pokonał Filipa Bednarka. Obrona Poznaniaków zachowała się, jak defensywa Górali podczas meczu z GKS Piastem Gliwice. Sędziowie VAR sprawdzali jeszcze, czy Tomasiewicz nie był na spalonym. Nie był i Mielczanie prowadzili 1:0. Drugie piętnaście minut tego spotkania przeszło do historii. Drużyną zdecydowanie lepszą byli gospodarze. Co rusz stwarzali zagrożenie pod bramką Kolejorza i udokumentowali to golem Andreji Prokicia. Goście bez żadnych klarownych okazji. Biało-niebiescy prowadzili zasłużenie 1:0.

        W trzydziestej czwartej minucie, w końcu, ciekawa akcja gości. Alan Czerwiński zszedł z piłką do środka i podał do Pedro Tiby. Portugalczyk, od razu, zagrał do Jakuba Kamińskiego. Młodzieżowiec niebiesko-białych uderzył jednak ponad poprzeczką bramki Michała Gliwy. Dziesięć minut później niedokładny strzał Krystiana Getingera z dystansu. Czterdziesta dziewiąta minuta i mocne uderzenie Jakuba Modera z dalszej odległości. Piłkę, do boku, sparował bramkarz Mielczan.

        Sędzia Paweł Gil zakończył pierwszą połowę na Stadionie MOSiR-u w Mielcu. Lepszą ekipą byli gospodarze. Wyszli bez strachu na gości, stworzyli sobie kilka okazji bramkowych, z których wykorzystali jedną. Kolejorz bez żadnej klarownej okazji do zdobycia gola. Wyglądali na drużynę starców, którym nie chciało się biegać po boisku. Czyżby Europa ich wymęczyła? Po pierwszych czterdziestu pięciu minutach Mielczanie prowadzili 1:0 po trafieniu Andreji Prokicia. Czy zmienił się obraz tego pojedynku po przerwie?

MOŻNA ZAGRAĆ LEPIEJ?

        Leszek Ojrzyński i Dariusz Żuraw nie zdecydowali się na żadne zmiany w swoich składach, jakie wybrali na podstawie przedmeczowych treningów. Czy były to dobre decyzje?

        W czterdziestej szóstej minucie kapitalne dośrodkowanie Krystiana Getingera z rzutu rożnego. Do piłki wyskoczył Łukasz Zjawiński, ale jego strzał głową wylądował na słupku bramki gości. Sześć minut później żółtą kartką ukarany Mateusz Żyro za faul na Danim Ramírezie. Pięćdziesiąta siódma minuta i pierwsza korekta składu gospodarzy. Murawę opuścił Robert Dadok, którego zmienił Mateusz Mak. Czwarty kwadrans za nami. Lepszą twarz zaprezentowali przyjezdni. Stwarzali zagrożenie pod bramką Michała Gliwy, ale nic z tego nie wynikało. Ba, gospodarze mogli podwyższyć swoje prowadzenie, gdyby główka Łukasza Zjawińskiego nie wylądowała na słupku bramki Poznaniaków. Nadal jednak Mielczanie prowadzili 1:0.        

        W sześćdziesiątej pierwszej minucie żółtko obejrzał Vasyl Kravets za przewinienie na Mateuszu Maku. Trzy minuty później niezła wrzutka Jakuba Modera z rzutu rożnego. Piłkę głową zgrał Alan Czerwiński, później dotknął ją Marcin Flis, a Mikael Ishak dobił futbolówkę do bramki obok zaskoczonego Michała Gliwy. Sędziowie VAR sprawdzali jeszcze, czy napastnik Kolejorza nie zagrał piłki ręką. Po analizie arbitrzy doszli do wniosku, iż Szwed dotknął piłkę ręką i anulowali gola dla Poznaniaków. Siedemdziesiąta minuta i kapitalne podanie Krystiana Getingera w pole karne gości. Do piłki doszedł Łukasz Zjawiński, ale jego próbę w kapitalny sposób obronił Filip Bednarek. W siedemdziesiątej drugiej minucie podwójna zmiana w ekipie Dariusza Żurawia. Zeszli Tymoteusz Puchacz i Jakub Kamiński, weszli Filip Marchwiński oraz Mohammed Awwad. Dwie minuty później podwójna roszada u miejscowych. Na ławkę rezerwowych zawołano Łukasza Zjawińskiego i Andreję Prokicia, których zastąpili Paweł Tomczyk oraz Przemysław Maj. Przedostatnie piętnaście minut przeszło do historii. Poznaniacy udokumentowali swoją lepszą grę bramką, ale trafienie Mikaela Ishaka nie zostało uznane, gdyż Szwed dotknął wcześniej piłkę ręką. Gospodarze bez sytuacji, ale z jednobramkowym prowadzeniem. 

        W siedemdziesiątej ósmej minucie żółta kartka dla Bozhidara Chorbadzhiyskiego za faul na Danim Ramírezie. Pięć minut później kolejna zmiana wśród gości. Z boiska zszedł Dani Ramírez, a w jego miejsce pojawił się Hubert Sobol. Osiemdziesiąta siódma minuta i niezła wymiana piłki między Pedro Tibą a Hubertem Sobolem. Na uderzenie zdecydował się Pedro Tiba i pokonał Michała Gliwę. 1:1. Chwilę później roszada wśród gospodarzy. Zszedł Paweł Tomczyk, wszedł Petteri Forsell. W osiemdziesiątej dziewiątej minucie znakomite podanie Filipa Marchwińskiego w pole karne miejscowych. Piłkę przyjął Mikael Ishak, ale jego strzał obronił Michał Gliwa. Minutę później żółtko dla Đorđe Crnomarkovicia za faul na Grzegorzu Tomasiewiczu. Dziewięćdziesiąta pierwsza minuta i niecelne uderzenie Petteriego Forsella z rzutu wolnego. W dziewięćdziesiątej drugiej minucie żółtą kartkę dostał Filip Marchwiński za przewinienie w środku pola. Cztery minuty później dobra wrzutka Jakuba Modera z rzutu rożnego. Piłkę przedłużył Pedro Tiba, ale strzał głową Huberta Sobola wylądował na słupku bramki Mielczan. 

        Sędzia Paweł Gil zakończył spotkanie rozgrywane na Stadionie MOSiR-u w Mielcu. Pierwsza połowa należała do gospodarzy, druga pod dyktando gości. Jak najbardziej zasłużony wynik padł na Podkarpaciu. Żadna z drużyn nie zaprezentowała się na tyle dobrze, aby wygrać ten mecz. Ostatecznie PGE FKS Stal Mielec zremisowała u siebie z KKS Lechem Poznań 1:1. Gola dla Mielczan zdobył Andreja Prokić, bramkę dla Poznaniaków strzelił Pedro Tiba.

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.